::księga gości::
Moje GG
2011
sierpień
2010
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2009
grudzień
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
#
Czas. Czas pusty i pełny. Szybki i wolny. Wolny. Szybki.
W każdej minucie. Przez ten czas. Jest tylko on.  Nie czasem. Ale często, Zbyt.
Żeby jeszcze chociaż był jednostajny. Jest ani przeszły ani przyszły.
Przeszły i przyszły.
Jak u Diany Ross. Którą dziś znów znalazłem.
 "Do you know where you're going to
do you like the things the life is showing you...
when you look behind you there's no open door"

hom-ius 2011-08-17 00:32:22
skomentuj (2)
Czasem
Od paru tygodni mogę znów słuchać muzyki. Tej mojej. Ale to jeszcze za mało przecież.
Ciągle sobie powtarzam, że czas. Czas. Czas. Ale czas nawet nie zostawia we mnie śladu. Czas. Przyzwyczajenie. Nie.
hom-ius 2010-06-27 20:46:51
skomentuj (3)
~~~
Brahms interferuje z falami mózgowymi. Jak zawsze. Prawie. I z Napoleonem. Ktoś mógłby  powiedzieć, że to szczęście.
hom-ius 2010-05-17 18:47:50
skomentuj (0)
Noc
Między jedym i drugim. Dniem. Nocą.


hom-ius 2010-04-17 22:33:32
skomentuj (0)
Dobrze nie jest
Po raz pierwszy zależy tak wiele ode mnie. Mimo tamtych doświadczeń fatalnie czuję się w tej roli. Na pewno kiedyś będę wiedzieć, co  zrobię.
hom-ius 2010-03-23 21:20:44
skomentuj (2)
Dlaczego mi nie powiedziałeś, że kręcisz film?
W 2005 r. miałem krótkie włosy. A Uś całkiem długie. Byłem - banalne - jakiś gładszy i chudszy. Ale za to niebanalnie zawstydzony kamerą, którą Uś włączył może udając, że robi mi zdjęcia. Teraz już nie brak mi swobody. Niezmiennie jednak oczekuję uwagi i chcę być doceniony, nawet w tych mało znaczących drobiazgach.
Uś pod wieczorne słońce na Sarniej Skale. Wreszcie znalazłem te pliki. Tak niewiele się na szczęście zmieniło od tamtego lata.
hom-ius 2009-12-16 01:33:29
skomentuj (0)
Spotkanie podwójnie branżowe. 5
To spotkanie to  bardzo ważne wydarzenie w moim życiu. Jakoś tam wyczekiwane. Ekscytujące i miłe. Czuję po prostu radość. I jak prosto i naturalnie zdjęliśmy maski. I nic poza nimi. To równie ważne.
***
Kiedyś myślałem czasem, że jesteśmy bardziej dzięki mnie. Od maja wiem, że to nieprawda. W sobotę minie 5 lat. Minie m. in. dzięki temu, że przez ten czas nauczyłem się nie myśleć o przyszłości. Nie myśleć czyli nie obawiać się jej, nie martwić na zapas, nie marzyć o tym co jest zbyt trudne. Nie wyznaczać zbyt odległych celów. Ważne jest  teraz. Uś.
hom-ius 2009-09-24 23:44:36
skomentuj (3)
inne blogi
sober
degarhugain
chybaty
zapoznany
prawiebrunet
cadmos
kiefer
henry
sommer
deus
pluto
jurysta
gejowski
xell
lodzperson
osiecki
peep
web stats stat24